Masz dość tego, że włosy już kilka godzin po myciu są oklapnięte i tłuste u nasady. Z tego artykułu dowiesz się, co realnie powoduje przetłuszczające się włosy i jak krok po kroku ograniczyć nadmiar sebum. Poznasz też domowe triki, właściwą pielęgnację oraz moment, kiedy lepiej zgłosić się do specjalisty.
Co powoduje przetłuszczanie się włosów?
Najczęściej przyczyną są nadaktywne gruczoły łojowe, które produkują zbyt dużo sebum. Na ich pracę silnie wpływają androgeny, czyli hormony, dlatego włosy często zaczynają się bardziej przetłuszczać w okresie dojrzewania lub przy wahaniach hormonalnych. Jeśli zauważasz nagłe nasilenie przetłuszczania, tłustą cerę, trądzik, nieregularne miesiączki, nagłe wypadanie włosów albo objawy PCOS czy zaburzeń tarczycy, warto skonsultować się z dermatologiem lub endokrynologiem.
Dużą rolę odgrywają też źle dobrane kosmetyki i błędy w pielęgnacji. Zbyt agresywne szampony przesuszają skórę, co uruchamia mechanizm obronny i tzw. efekt „odbicia” – skóra odpowiada jeszcze większą produkcją łoju. Z kolei ciężkie silikony, oleje i odżywki nałożone przy samej skórze głowy mogą zatykać ujścia gruczołów łojowych i powodować, że włosy są tłuste już kilka godzin po myciu.
Dieta bogata w produkty o wysokim indeksie glikemicznym, dużo cukru i wysoko przetworzonej żywności może nasilać przetłuszczanie, podobnie jak nadmiar nabiału, choć badania są tu tylko częściowo spójne. Przewlekły stres zwiększa poziom kortyzolu i androgenów, co także podbija ilość sebum. Jeśli poza tłustością pojawia się świąd skóry głowy, łuszczenie, żółtawe lub białe płatki, zaczerwienienie czy bolesne krostki, przyczyną mogą być łojotokowe zapalenie skóry, grzybica skóry głowy lub kontaktowe zapalenie skóry i wtedy konieczna jest wizyta u dermatologa.
Genetyka i zmiany hormonalne
U części osób nadprodukcja sebum jest w dużej mierze zapisana w genach, dlatego w jednej rodzinie często występują razem przetłuszczające się włosy i tłusta cera. Hormonalne „skoki” w okresie dojrzewania, ciąży, połogu czy menopauzy, a także zmiana lub odstawienie antykoncepcji hormonalnej, wyraźnie zmieniają pracę gruczołów łojowych i mogą sprawić, że włosy nagle zaczynają się mocno przetłuszczać. Na ilość sebum wpływają też niektóre leki, na przykład sterydy i część preparatów hormonalnych, dlatego przy gwałtownej zmianie warto przeanalizować przyjmowane farmaceutyki.
Błędy pielęgnacyjne i nieodpowiednie kosmetyki
Najczęstszy scenariusz wygląda tak, że chcesz „odtłuścić” włosy za wszelką cenę, więc sięgasz po mocne szampony, gorącą wodę i intensywne tarcie skóry głowy. W efekcie dochodzi do przesuszenia, naruszenia bariery hydrolipidowej, podrażnienia i pojawia się efekt odbicia – rebound oil, czyli skóra zaczyna produkować jeszcze więcej sebum. Do tego dochodzą ciężkie silikony i oleje przy nasadzie oraz odżywka wcierana w skórę głowy, co dodatkowo obciąża pasma i zatyka ujścia gruczołów.
Do najczęstszych błędów, które nasilają przetłuszczanie, należą:
- codzienne mycie mocnym szamponem z agresywnymi detergentami i gorącą wodą:
- nakładanie odżywki, masek lub olejków bezpośrednio na skórę głowy:
- stosowanie ciężkich silikonów i olejów u nasady u osób z cienkimi włosami:
- ciągłe dotykanie włosów dłońmi i nadmierne szczotkowanie:
- brak regularnego oczyszczania szczotek i grzebieni:
- używanie dużej ilości kosmetyków do stylizacji przy samej skórze głowy:
Dieta, stres i choroby skóry
Dieta bogata w szybkie węglowodany, słodycze, białe pieczywo i dania typu fast food może nasilać wydzielanie sebum, podobnie jak duża ilość nabiału u części osób, dlatego przy problemie z przetłuszczaniem warto ograniczyć takie produkty. Przewlekły stres, brak snu i napięcie emocjonalne podbijają poziom kortyzolu oraz androgenów, co często widać w postaci bardziej tłustej skóry głowy. Z kolei łojotok, nadmierne namnażanie drożdży Malassezia czy inne choroby skóry głowy dają obraz „wiecznie tłustych włosów” mimo prawidłowej pielęgnacji. Jeśli widzisz świąd, zaczerwienienie, łuszczenie, bolesne zmiany albo nagłe, nasilone wypadanie włosów, zgłoś się do dermatologa.
Jak dobierać kosmetyki do włosów przetłuszczających się?
Przy tendencji do przetłuszczania najważniejsze jest, aby szampon i odżywka miały lekką konsystencję i nie obciążały skóry głowy. Szampon dobierasz zawsze do potrzeb skóry, a odżywkę do stanu i porowatości włosów, nakładając ją wyłącznie na długości i końce, z ominięciem nasady. Dobrze sprawdza się balansujący szampon, który łączy regulację sebum z łagodnym oczyszczaniem i nawilżaniem skóry głowy. Szampon oczyszczający (clarifying) lub mocniej myjący preparat stosuj tylko doraźnie, na przykład raz na 1–2 tygodnie, aby usunąć nadbudowę kosmetyków i sebum, ponieważ zbyt częste używanie takich produktów prowadzi do przesuszenia i ponownego „buntu” gruczołów łojowych.
Jak czytać skład INCI i czego unikać?
Skład INCI zapisany jest od składników o najwyższym stężeniu do tych, których jest najmniej, więc długie łańcuchy detergentów czy silikonów na początku listy powinny zapalić Ci czerwoną lampkę. W dolnej części znajdują się zwykle konserwanty, barwniki, substancje zapachowe i ekstrakty roślinne, które też mogą podrażniać skórę, zwłaszcza jeśli jest wrażliwa. Zwróć uwagę, czy w kosmetyku nie ma bardzo intensywnych kompozycji zapachowych, dużej ilości ciężkich silikonów przy szamponach do skóry głowy czy bardzo tłustych emolientów, które przy tendencji do przetłuszczania mogą zatykać ujścia gruczołów.
Przy włosach tłustych u nasady lepiej ograniczyć takie grupy składników:
- ciężkie silikony tworzące nieprzepuszczalny film na skórze głowy, na przykład dimethicone, amodimethicone:
- duże ilości olejów i wosków komedogennych w szamponach i produktach „przy skórze”:
- długocząsteczkowe kationowe substancje kondycjonujące w produktach do skóry głowy, które mogą ją oblepiać:
- bardzo intensywne substancje zapachowe przy skórze skłonnej do podrażnień:
Jakie składniki wybierać?
Przy włosach przetłuszczających się najlepiej sprawdzają się szampony oparte na łagodnych surfaktantach, które domywają sebum, ale nie niszczą bariery ochronnej skóry. Warto szukać składników regulujących pracę gruczołów łojowych, łagodzących stany zapalne i lekkich substancji nawilżających. Jeśli zauważasz łuszczenie, świąd czy objawy łupieżu, sięgnij po produkty z delikatnymi środkami przeciwłupieżowymi, zamiast sięgać od razu po bardzo agresywne preparaty.
W pielęgnacji przetłuszczającej się skóry głowy zwróć uwagę na takie grupy składników:
- delikatne środki myjące, na przykład pochodne kokosa, betainy, które skutecznie oczyszczają, ale nie podrażniają skóry:
- składniki keratolityczne i lekko odtłuszczające, takie jak kwas salicylowy, przydatne zwłaszcza w peelingach i szamponach regulujących:
- substancje regulujące sebum, między innymi cynk, niacynamid, pirokton olaminy, a przy łojotoku także preparaty z ketokonazolem:
- ekstrakty o działaniu ściągającym i adsorbującym, na przykład glinki lub węgiel, które pochłaniają nadmiar łoju z powierzchni skóry:
- proste środki wspomagające jak pantenol czy aloes, które koją, nawilżają i pomagają odbudować komfort skóry bez jej obciążania:
- formuły balansujące z niacynamidem, cynkiem, kwasem bursztynowym i kwasem hialuronowym, które jednocześnie regulują sebum i dbają o nawilżenie skóry:
Jak zmienić codzienne nawyki aby ograniczyć przetłuszczanie?
Nie ma jednej „idealnej” częstotliwości mycia włosów – dla jednej osoby będzie to mycie co drugi dzień, a dla innej codziennie, byle delikatnym szamponem. Najważniejsze, aby myć skórę głowy tak często, jak wymaga tego komfort i estetyka, ale bez agresywnego szorowania. Stosuj letnią wodę, bo gorąca dodatkowo pobudza gruczoły łojowe i rozszerza naczynia. Odżywkę i maskę nakładaj tylko na długości, minimum kilka centymetrów od skóry, a jeśli włosy u nasady szybko się obciążają, postaw na lekkie formuły i krótszy czas trzymania.
W ciągu dnia staraj się unikać ciągłego „przeczesywania” włosów palcami oraz poprawiania fryzury co kilka minut, bo tym sposobem rozprowadzasz sebum po całej długości. Regularnie czyść szczotki i grzebienie z nagromadzonych kosmetyków i łoju, a poszewki na poduszkę zmieniaj częściej, zwłaszcza jeśli masz skłonność do tłustej cery i trądziku. Ogranicz też bardzo gorące suszenie i prostowanie włosów, bo wysoka temperatura może dodatkowo podrażniać skórę głowy i pośrednio nasilać przetłuszczanie.
W codziennej rutynie możesz wprowadzić kilka prostych nawyków, które realnie poprawiają świeżość fryzury:
- myj ręce przed dotknięciem włosów, szczególnie podczas poprawiania fryzury w ciągu dnia:
- susz włosy chłodniejszym lub średnim nawiewem, kierując powietrze od nasady ku końcom:
- używaj lekkich produktów do stylizacji wyłącznie na długościach, unikając skóry głowy:
- nie śpij w mokrych włosach, bo to sprzyja podrażnieniom skóry i szybszemu przetłuszczaniu:
- zrezygnuj z ciasnych, mocno przylegających do głowy upięć na rzecz luźniejszych fryzur:
- po myciu delikatnie odsączaj włosy w bawełnianą koszulkę zamiast mocno trzeć je ręcznikiem:
- regularnie wykonuj delikatny peeling enzymatyczny skóry głowy, aby odblokować ujścia gruczołów łojowych:
Jakie domowe sposoby i szybkie triki warto stosować?
Suchy szampon i lekkie pudry działają na zasadzie adsorpcji sebum – drobny proszek pochłania tłuszcz z powierzchni skóry i włosów, dzięki czemu fryzura zyskuje więcej objętości u nasady. Aplikuj produkt głównie przy skórze głowy, sekcja po sekcji, w niewielkiej ilości, odczekaj chwilę, a następnie wmasuj i dokładnie rozczesz włosy, aby uniknąć widocznych resztek. W awaryjnych sytuacjach równie dobrze zadziała mąka kukurydziana, która świetnie sprawdza się jako domowy „suchy szampon”. Suchy szampon – najlepszy do włosów przetłuszczających się sprawdzi się przede wszystkim przy cienkich, szybko przetłuszczających się pasmach, natomiast Puder kosmetyczny – szybka pomoc dla tłustych włosów bywa wygodniejszy przy miejscowym odświeżeniu grzywki czy przedziałka.
Jeśli szukasz wygodnych rozwiązań na „gorszy dzień” włosów, dobrze jest mieć w zanadrzu kilka prostych fryzur. Wysoki kucyk lub koczek pozwala ukryć tłustą nasadę, szczególnie gdy delikatnie uniesiesz włosy przy czubku głowy, a przedziałek przesuniesz na bok. Miękkie fale lub lekkie loki dodają objętości, przez co włosy u nasady nie wyglądają na aż tak oklapnięte. Luźne upięcia, warkocze czy półupięcia świetnie sprawdzają się przed nagłym spotkaniem lub szybkim wyjściem z domu, warto jednak traktować je jako chwilowy kamuflaż, a nie sposób na całkowite ignorowanie problemu.
Inne domowe triki to proste płukanki i maseczki oczyszczające, stosowane z umiarem. Rozcieńczony ocet jabłkowy może delikatnie odświeżyć skórę głowy i wyrównać jej pH, podobnie jak woda z dodatkiem soku z cytryny, używana sporadycznie. Przy bardziej tłustej skórze głowy dobrze sprawdzają się lekkie maski z glinką, nakładane cienką warstwą tylko u nasady i dokładnie spłukiwane. Drożdże w formie maseczki, czy proste ziołowe płukanki mogą być dobrym uzupełnieniem pielęgnacji, o ile nie stosujesz ich codziennie i nie zastępują one delikatnego, regularnego mycia.
Suchy szampon i puder to dobre rozwiązanie awaryjne, ale nie mogą zastąpić mycia – używaj ich najwyżej 2–3 razy w tygodniu, a skórę głowy regularnie oczyszczaj łagodnym szamponem oczyszczającym.
Jakie zabiegi profesjonalne pomagają ograniczyć przetłuszczanie?
Jeśli problem jest nasilony, warto rozważyć zabiegi trychologiczne lub dermatologiczne, które działają głębiej niż domowa pielęgnacja. W salonach i gabinetach stosuje się profesjonalne peelingi skóry głowy, często z dodatkiem kwasu salicylowego lub innych składników keratolitycznych, które usuwają martwy naskórek i odblokowują ujścia gruczołów łojowych. Specjalistyczne zabiegi oczyszczające i łagodzące pomagają zmniejszyć przetłuszczanie, zwłaszcza gdy towarzyszy mu świąd i podrażnienie. Dermatolog może także włączyć terapie przeciwłojotokowe, w tym szampony lecznicze z ketokonazolem lub piroktonem olaminy, a w wybranych przypadkach mezoterapię skóry głowy ukierunkowaną na ograniczenie stanu zapalnego.
W gabinecie specjalista może zaproponować między innymi takie procedury i ich efekty:
- peeling chemiczny skóry głowy na bazie kwasów, który zmniejsza łuszczenie i odblokowuje mieszki włosowe:
- trychologiczne oczyszczanie skóry głowy, usuwające nagromadzone sebum, resztki kosmetyków i zanieczyszczenia:
- terapie przeciwłojotokowe z użyciem szamponów leczniczych, które redukują ilość drożdży i produkcję sebum:
- mezoterapia skóry głowy z substancjami łagodzącymi stany zapalne i wspierającymi mikrokrążenie:
- regularne profesjonalne peelingi enzymatyczne jako uzupełnienie codziennej, delikatnej pielęgnacji domowej:
Przed wyborem zabiegu na skórę głowy warto ustalić z dermatologiem lub trychologiem, czy problemem jest łojotok, infekcja grzybicza czy podrażnienie, bo źle dobrana terapia, na przykład silne kwasy bez diagnozy, może nasilić przetłuszczanie i stan zapalny.
Jeśli mimo prawidłowej pielęgnacji, zmian w diecie i domowych metod włosy wciąż przetłuszczają się bardzo szybko, a dodatkowo pojawia się świąd, łuszczenie, ból skóry głowy lub wyraźne przerzedzenie włosów, najlepiej jak najszybciej umówić się na wizytę u dermatologa lub trychologa.
Co warto zapamietać?:
- Główne przyczyny przetłuszczania: nadaktywne gruczoły łojowe (wpływ androgenów, genetyka, leki), błędy pielęgnacyjne (mocne szampony, gorąca woda, ciężkie silikony/oleje przy nasadzie), dieta z dużą ilością cukru i fast foodów, przewlekły stres oraz choroby skóry (ŁZS, grzybica, kontaktowe zapalenie skóry).
- Pielęgnacja: szampon dobieraj do skóry głowy (łagodne surfaktanty, formuły balansujące z cynkiem, niacynamidem, piroktonem olaminy, kwasem salicylowym), odżywkę tylko na długości i końce; szampon oczyszczający stosuj doraźnie co 1–2 tygodnie, unikaj ciężkich silikonów (np. dimethicone) i tłustych emolientów w produktach „przy skórze”.
- Nawyki: myj włosy tak często, jak potrzebujesz, ale delikatnym szamponem i letnią wodą; nie dotykaj często włosów, regularnie czyść szczotki i częściej zmieniaj poszewki; unikaj ciasnych upięć, gorącego suszenia/prostowania, nie śpij w mokrych włosach, wprowadzaj delikatne peelingi enzymatyczne skóry głowy.
- Domowe sposoby: suchy szampon, pudry i mąka kukurydziana jako awaryjne pochłaniacze sebum (maks. 2–3 razy w tygodniu); płukanki z rozcieńczonego octu jabłkowego lub soku z cytryny, lekkie maski z glinką tylko u nasady, ziołowe płukanki i maseczki z drożdży jako uzupełnienie, nie zamiast mycia.
- Kiedy do specjalisty: przy nagłym nasileniu przetłuszczania, świądzie, łuszczeniu, zaczerwienieniu, bolesnych zmianach, wyraźnym wypadaniu włosów lub podejrzeniu PCOS, zaburzeń tarczycy, łojotoku czy grzybicy; pomocne mogą być profesjonalne peelingi (kwas salicylowy), terapie przeciwłojotokowe (ketokonazol, pirokton olaminy), trychologiczne oczyszczanie i mezoterapia skóry głowy.